PODZIAŁ PUNKTÓW W MECZU NA SZCZYCIE
W sobotę, 24 stycznia, rozegrana została 4. kolejka Halowej Ligi Orlików, która od samego rana dostarczyła kibicom wielu sportowych emocji.
Na parkiecie nie brakowało szybkiej gry, pięknych bramek i zaciętych pojedynków, a rywalizacja w ligowej tabeli staje się coraz bardziej wyrównana.
Jako pierwsi, punktualnie o godzinie 9:00, na murawę wybiegli zawodnicy LKS Orzeł Kozy oraz Sportlandii Hecznarowice. Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando drużyny z Hecznarowic, która szybko objęła kilkubramkowe prowadzenie i konsekwentnie kontrolowała przebieg meczu. Orzeł Kozy starał się odpowiadać składnymi akcjami, jednak tego dnia było to za mało, by realnie zagrozić rywalom. Sportlandia pewnie sięgnęła po trzy punkty, umacniając swoją pozycję w ligowej tabeli.
O godzinie 10:00 na parkiecie zameldowały się zespoły LKS Pionier Pisarzowice oraz UKS Kozy Neonowy. Drużyna z Pisarzowic rozpoczęła spotkanie bardzo dobrze, szybko budując trzybramkową przewagę. Z biegiem czasu UKS Kozy prezentował się jednak coraz lepiej, systematycznie odrabiając straty. Końcówka meczu należała już do zespołu z Kóz, który przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę i dopisał kolejne punkty do ligowego dorobku.
Ciekawie było również w meczu zaplanowanym na godzinę 11:00, w którym UKS Kozy Czarny zmierzył się ze Słowianem Łodygowice. Drużyna z Łodygowic od pierwszych minut narzuciła swój styl gry. UKS ambitnie odpowiadał, zdobywając efektowne bramki, jednak to Słowian – szczególnie w drugiej połowie – udowodnił, że tego dnia zasługiwał na zwycięstwo. W grze zespołu z Łodygowic widać spory potencjał, a każdy ich występ obfituje w ciekawe i składne akcje.
O godzinie 12:00 na parkiet wybiegły Football Academy Bielsko-Biała oraz LKS Groń Bujaków. Pierwsza połowa oraz początek drugiej części spotkania były bardzo wyrównane, a wynik często oscylował wokół remisu. Mecz był szybki, dynamiczny i pełen zwrotów akcji. W końcówce większą skutecznością popisali się zawodnicy Football Academy, którzy zdobyli kilka bramek i odnieśli swoje trzecie zwycięstwo w tej edycji ligi.
Na zakończenie dnia, o godzinie 13:00, kibice obejrzeli prawdziwy hit kolejki. Naprzeciw siebie stanęły dwie niepokonane dotąd drużyny – LKS Mazańcowice oraz GLKS Wilkowice. Spotkanie było szybkie, bardzo dynamiczne i niezwykle wyrównane. Lepiej rozpoczął zespół z Mazańcowic, jednak Wilkowice z każdą minutą grały coraz odważniej. Przez całe spotkanie utrzymywał się remis lub minimalna przewaga jednej z drużyn. Mecz w pełni spełnił oczekiwania kibiców zgromadzonych na trybunach, a końcowy remis potwierdził, że poziom obu zespołów jest bardzo zbliżony.
Po czterech kolejkach żadna z drużyn nie może pochwalić się kompletem punktów, co tylko podkreśla że rozgrywki są bardzo wyrównane. Halowa Liga Orlików nabiera coraz większego tempa i z pewnością dostarczy jeszcze wielu sportowych emocji w kolejnych tygodniach.



